Trzmielówka leśna (Volucella pellucens) należy do największych bzygowatych w Europie. Łatwo ją rozpoznać po charakterystycznej, półprzezroczystej, żółtejj prędze na odwłoku oraz ciemnych plamkach na skrzydłach. Choć jej wyglądem przypomina trzmiela, jest całkowicie bezbronna i nie posiada żądła. Dorosłe osobniki chętnie żywią się nektarem i pyłkiem z białych kwiatów, takich jak jeżyny, czarny bez czy barszcz. W słoneczne dni terytorialne samce zawisają w świetle promieni słonecznych na leśnych ścieżkach, odganiając rywali. Rozpoznanie płci u tego gatunku jest proste: oczy samców stykają się na czubku głowy, podczas gdy u samic widoczna jest między nimi wyraźna przerwa. Najbardziej zadziwiający jest jednak cykl rozrodczy tego owada. Odważne samice zakradają się do dobrze strzeżonych, papierowych gniazd os społecznych, aby złożyć tam jaja. Do dziś pozostaje zagadką, jak udaje im się ominąć strażników i uniknąć ataku. Po wykluciu się, larwy trzmielówki żyją na dnie gniazda jako czyściciele – odżywiają się resztkami, odpadami oraz martwymi osami. Tę imponującą samicę udało mi się sfotografować na kwiatach na łące niedaleko szwedzkiej Akalli.





