Artykuł opisuje dużą epidemię różyczki w Polsce między styczniem a kwietniem 2013 r., podczas której zarejestrowano 21 283 zachorowania, głównie wśród młodych mężczyzn w wieku 15–29 lat. Wybuch epidemii był związany z historyczną polityką szczepień, która początkowo obejmowała wyłącznie nastoletnie dziewczęta, a następnie została rozszerzona o szczepienia powszechne. W rezultacie utrzymywał się wysoki poziom krążenia wirusa wśród młodych dorosłych, co znacznie zwiększało ryzyko zakażeń wrodzonymi różyczkami i ciężkich wad wrodzonych.
Nie była to historia sukcesu, ponieważ epidemię przewidzieliśmy na podstawie historii programu szczepień i danych z nadzoru. Dzięki wsparciu ekspertów WHO, przez kilka lat postulowaliśmy wprowadzenie uzupełniających szczepień wśród młodych dorosłych. Niestety, decydenci nie przyjęli tej rady, a epidemia wystąpiła, prawdopodobnie skutkując licznymi zakażeniami wśród kobiet w wieku rozrodczym, w tym we wczesnej ciąży.