W artykule podano, że według stanu na lipiec 2010 r. 18 z 29 krajów europejskich włączyło szczepienia przeciwko wirusowi brodawczaka ludzkiego (HPV) do krajowych programów szczepień. Badanie wykazało, że polityka szczepień była bardzo zróżnicowana, przy czym większość krajów obejmowała dziewczęta w wieku przedpokwitaniowym, oprócz jednego kraju który wprowadził szczepienia zarówno dziewczynek, jak i chłopców. Organizacja szczepień i stan zaszczepienia różniły się, wahając się od 17% do 81%. Głównym powodem, dla którego 11 krajów nie wprowadziło jeszcze szczepionki, były ograniczenia finansowe. Badanie podkreśliło, że tylko kilka krajów osiągnęło wysoki stan zaszczepienia, a dalsza analiza w celu zrozumienia lokalnych czynników wpływających na wprowadzenie szczepionki przeciwko HPV jest kontynuowana.
Ten często cytowany przegląd wykazał, że większość nowych państw członkowskich UE, pomimo wyższych ogólnych wskaźników zachorowań na raka szyjki macicy, nie wdrożyła powszechnych szczepień przeciwko HPV. Z kolei wiele krajów Europy Zachodniej i Południowej – tzw. „starych” państw członkowskich – wprowadziło powszechne szczepienia wcześnie, mimo że miały już skuteczniejszą profilaktykę raka szyjki macicy dzięki programom badań przesiewowych. Mapy ilustrujące ten paradoks były przez wiele lat szeroko pokazywane na konferencjach, aby podkreślić znaczenie opierania decyzji o szczepieniach na kompleksowych analizach kosztów i korzyści, uwzględniających pełne obciążenie chorobą, a nie wyłącznie na kosztach zakupu szczepionek.