Ten skoczek należy do rodzaju Raphirhinus – grupy niezwykłych, neotropikalnych pluskwiaków, znanych z wydłużonych, przypominających igłę wyrostków na głowie. Owady te, rodzime dla Ameryki Południowej, żywią się przede wszystkim ubogimi w składniki odżywcze sokami roślinnymi. W obrębie tego rodzaju samice są zazwyczaj większe (osiągają do 15 mm długości) i mogą pochwalić się żywymi, skomplikowanymi wzorami w odcieniach zieleni, pomarańczu lub czerni na skrzydłach, podkreślonymi dodatkowo jasną, żółtą pręgą po bokach ciała. Samce z kolei są mniejsze i przywdziewają skromne, brunatne barwy – co doprowadziło mnie do wniosku, że stanąłem oko w oko z dość skromnym dżentelmenem! Było to jedno z pierwszych zdjęć, jakie zrobiłem podczas mojej wyprawy do Parku Narodowego Yasuní. Pamiętam, że zmagałem się wtedy jeszcze z moim pierwszym, znacznie bardziej nieporęcznym sprzętem do makrofotografii. Patrząc na to ujęcie z perspektywy czasu, wciąż jestem zadowolony z tego, jak czysty i ostry wyszedł ten kadr.





