Poznajcie schyliki z rodzaju Mordellistena – potężną grupę maleńkich, hiperaktywnych owadów z rodziny schylikowatych (Mordellidae). Ich niezwykły kształt ciała w formie łezki sprzyja ich niezwykłemu mechanizmowi obronnemu: w obliczu zagrożenia zaczynają się turlać i wykonują gwałtowne, chaotyczne fikołki, by zdezorientować drapieżnika i uciec. Używając silnych tylnych nóg wyskakują w powietrze, wykonując dzikie salta. Jako dorosłe osobniki są prawdziwymi entuzjastami kwiatów, pełniąc funkcję ważnych zapylaczy, gdy krążą od kielicha do kielicha, by biesiadować na pyłku i nektarze. Na tego niezwykłego chrząszcza natknąłem się podczas wyprawy rowerowej w Szwecji w czerwcu 2026 roku dwukrotnie, a nasze pierwsze spotkanie było prawdziwą grą w chowanego. Maluch był tak głęboko zanurzony w kielichu kwiatu, że na zewnątrz wystawał jedynie jego malutki, spiczasty odwłok. Dopiero gdy zrobiłem kilka zdjęć i przybliżyłem obraz na ekranie aparatu, zdałem sobie sprawę, że patrzę na owada, a nie na fragment rośliny! Na szczęście, kiedy spotkałem ten gatunek po raz drugi, od razu rozpoznałem jego charakterystyczną sylwetkę i udało mi się zrobić kilka świetnych, wyraźnych ujęć.





