Bąk brązowy (Tabanus sudeticus) to najcięższy gatunek muchówki w całej Europie, osiągający do 30 milimetrów długości – rozmiarem dorównuje królowej trzmieli. Jego ciężkie, umięśnione skrzydła wydają podczas lotu charakterystyczne, głębokie buczenie. W przeciwieństwie do wielu innych bąkowatych, jego oczy są jednolicie ciemnobrązowe, bez jaskrawych wzorów. Podczas gdy samice potrzebują posiłku z krwi do rozwoju jaj (atakując głównie duże zwierzęta hodowlane, a nie ludzi), samce są całkowicie niegroźnymi roślinożercami żywiącymi się nektarem. Płcie można łatwo rozróżnić po oczach: u samic są one wyraźnie rozdzielone, podczas gdy u samców stykają się na czubku głowy. Tego ogromnego samca spotkałem na brzegu polodowcowego jeziora w rezerwacie przyrody Västra Järvafältets w Szwecji. Zaskoczyło mnie, że tak ogromna mucha spokojnie przechadzała się po wysokiej trawie, zlizując wodę i nektar z liści. To spotkanie skłoniło mnie do ponownego przemyślenia dziecięcej niechęci do bąków, zrodzonej po kilku bolesnych ukąszeniach.





