Chromacris psittacus to niezwykle barwny neotropikalny szarańczak. Występuje głównie w Ameryce Środkowej i Południowej, a gatunek ten słynie z wykorzystywania jaskrawych barw ostrzegawczych oraz toksyn roślinnych do odstraszania drapieżników. Młode nimfy są smolistoczarne z jaskrawoczerwonymi głowami i czułkami, a czas spędzają stłoczone w gęstych, rzucających się w oczy grupach na roślinach żywicielskich. Po osiągnięciu dorosłości owady te zmieniają barwę na głęboką, leśną zieleń, która skrywa oszałamiające, jaskrawoczerwone lub pomarańczowe tylne skrzydła, rozkładane w razie zagrożenia. Żerują głównie na krzewach z rodziny psiankowatych (Solanaceae), absorbując do swoich ciał toksyczne alkaloidy roślinne, dzięki czemu smakują drapieżnikom wręcz odpychająco. Na tego niesamowitego szarańczaka natknąłem się w regionie Amazonii w Ekwadorze, po raz pierwszy w miejscowości Tena w grudniu 2023 r., a po raz drugi w Puyo w sierpniu 2025 r.





