Otrupek włochaty (Byrrhus pilula) to krępy, powolny owad o naprawdę niezwykłej strategii obronnej. W obliczu zagrożenia polega na sprytnej sztuczce behawioralnej zwanej tanatozą – wsuwa odnóża i czułki w specjalne rynienki na spodzie ciała i udaje martwego. W tym stanie jego zwarte, wypukłe ciało idealnie imituje króliczy bobek lub mały kamyk, czyniąc go praktycznie niewidocznym dla mijających go drapieżników. Zarówno osobniki dorosłe, jak i ich podziemne larwy są wyspecjalizowanymi roślinożercami, żywiącymi się głównie mchami, glonami, wątrobowcami oraz okazjonalnie korzeniami traw. Na tego maleńkiego, sprytnie zakamuflowanego chrząszcza natknąłem się podczas odkrywania Ilha Deserta w Faro w Portugalii. Znalezienie tak wyspecjalizowanego smakosza mchu w spieczonym słońcem, piaszczystym środowisku Parku Naturalnego Ria Formosa było wspaniałym zaskoczeniem.





