Tarczówkowate (Pentatomidae) to rodzina pluskwiaków różnoskrzydłych, które łatwo rozpoznać po ich szerokich, płaskich i trójkątnych ciałach, przypominających tarczę średniowiecznego rycerza. Słyną ze swojego aparatu gębowego kłująco-ssącego, żywej i różnorodnej palety barw oraz wyspecjalizowanego mechanizmu obronnego: gruczołów zlokalizowanych na tułowiu, które w obliczu zagrożenia wydzielają cuchnącą ciecz. Na tą dużą (2,5 cm) tarczówkę (Brachystethus improvisus) natknąłem się podczas wizyty w ogrodzie botanicznym w Puyo w Ekwadorze. Jego kontrastowe czarno-czerwone ubarwienie działa na drapieżniki, takie jak ptaki, niczym biologiczny znak „stop”. Zjawisko to, zwane ubarwieniem aposematycznym (ostrzegawczym), daje potencjalnym łowcom jasny sygnał, że owad jest wysoce toksyczny lub po prostu niesmaczny, dzięki czemu ten mały tarczowy rycerz może w spokoju przemierzać tropikalne zarośla.





