Pająk krzyża świętego Andrzej (Argiope aemula) to stworzenie o fascynującej, choć bezwzględnej naturze. W pokazie kanibalizmu seksualnego, potężna samica – która wręcz przytłacza partnera swoimi rozmiarami – zazwyczaj pożera wycieńczonego samca tuż po kopulacji. Równie urzekający jest kunszt tkania sieci tego pająka. Przyozdabia on swoją sieć wyrazistymi, zygzakowatymi wzorami, a następnie wyczekuje w jej centrum z odnóżami precyzyjnie ułożonymi w pary, co odzwierciedla kształt krzyża świętego Andrzeja. Te misterne dekoracje sieci to jednak coś więcej niż tylko estetyczny dodatek – to sprytne narzędzia łowieckie, mające na celu zmylenie niczego niespodziewających się ofiar. Co ciekawe, pająk potrafi dynamicznie zmieniać rozmiar i wzór tych zdobień w zależności od sygnałów z otoczenia lub w okresach niedoboru pożywienia, co świadczy o wyrafinowanej strategii łowieckiej maksymalizującej jego sukces w dziczy. Miałem przyjemność natknąć się na ten spektakularny okaz podczas spaceru po parku na japońskiej Okinawie.




