Podczas spaceru po parku w Lizbonie natrafiłem na maleńkiego, metalicznie połyskującego owada: rożycę czarną (Ceratina cucurbitina). W przeciwieństwie do większych zadrzechni, które drążą korytarze w twardym drewnie, ta samotna pszczoła wygryza gniazda w miękkim rdzeniu suchych łodyg roślin, takich jak dziewanna, bez czy jeżyny. Pozostawianie starych pędów w ogrodach jest kluczowe dla ich przetrwania, ponieważ zarówno samce, jak i samice wykorzystują te wygryzione tunele do gniazdowania i zimowania. Wewnątrz gniazda samica buduje zazwyczaj od 8 do 9 komórek lokatorskich ułożonych w przemyślany sposób: głębsze komórki zajmują samice, podczas gdy z zewnętrznych, położonych bliżej wyjścia, wykluwają się samce. Rożyca czarna jest najpowszechniejszym gatunkiem rożyc spotykanym w Europie i ważnym zapylaczem.





